Ania i Janek – ślub rustykalny w górach (Zakopane)

I nadszedł długo wyczekiwany przede mnie rustykalny ślub Ani i Janka w Tatrach, pod Zakopanem.

Przyjechałam już wieczór przed ślubem, żeby w dniu ślubu już nie martwić się korkami. Ania i Janek oprowadzili mnie po okolicy i odliczałam już ostatnie godziny do ślubu. Przygotowania w niesamowicie klimatycznym miejscu jakim jest Górska Osada w Poroninie. Wszystko w drewnie w witkiewiczowskim stylu :) Górską Osadę tworzy kilka domków, a każdy z nich jest inny. Idealne miejsce na noclegi dla Pary Młodej i gości, jeśli macie raczej mniejszą kameralną uroczystość.

Makijaż: Ania Barańska Make-up Studio

Janek przygotowywał się na dole, a Ania u góry :)

Każdy reportaż ślubny ma swoje tzw. wpadki :) Tym razem nieoczekiwanie lekko popruła się suknia ślubna, ale mama Pani Młodej szybko ugasiła pożar i suknia była idealna. Ach, te nasze mamy, zawsze wiedzą co zrobić :)

Pogoda wymarzona na ślub, a w górach to nie takie oczywiste, nawet w sierpniu…

Ślub w Kaplicy św. Anny na Płazówce w Witowie. Mała kapliczka mieszcząca około 20 osób. Kolejne miejsce podkreślający klimat zakopiański.

Korzystając z idealnego widoku m.in. na Giewont zrobiliśmy krótki plener ślubny. To dobry moment, ponieważ goście muszą dojechać na salę pierwsi, a Młoda Para wchodzi jak już wszyscy czekają w gotowości.

Restauracja Ziębówka to idealne miejsce na rustykalne wesele. Drewno, kwiaty, naturalne materiały, mech…

 

To był inny reportaż niż zwykle. Kameralna uroczystość z najbliższą rodziną, która na codzień rozsiana po świecie miała okazję się spotkać. A najpiękniejsze w tym wszystkim jest to, że było dokładnie tak jak Ania i Janek sobie wymarzyli 💚 Cieszę się, że mogłam odwiedzić, razem z nimi, te piękne miejsca i zrealizować moje kolejne fotograficzne marzenia.

Podczas zdjęć Pary Młodej z rodziną – nawet ja się załapałam na wspólne zdjęcie :) 

 

Dodaj komentarz